pudełko

- Córko, pamiętasz swój sen o Krainie Niespełnionych Marzeń? – zapytała mama zaparzając wieczorną herbatę.

- Oczywiście, że pamiętam. Od tamtej pory staram się nie skazywać żadnego mojego marzenia na smutny los szarego pudełka a i muszę ci powiedzieć mamusiu, że parę z nich nawet otworzyłam. A dlaczego o to pytasz? Czy coś się stało?

- Nie kochanie, nic się nie stało. Po prostu są takie dni, że czuję, iż życie ucieka mi między palcami. Z jednej strony chciałabym gdzieś pojechać, zrobić coś a może stworzyć dzieło. Zmienić całkowicie bieg zdarzeń. Odważyć się na wielki krok w życiu, a jak narazie nie mogę nawet zdecydować się na kolor włosów. Fioletowa farba cierpliwie czeka aż zdecyduję czy to ten kolor.

- To dlaczego nic z tych rzeczy nie zrobisz?

- Ach, nie tak łatwo to wyjaśnić. Chyba boję się porażki. Już tyle razy próbowałam coś zmienić. Żeby spełnić marzenie o wspięcie się na Kilimandżaro muszę być na to fizycznie gotowa. Ciągle znajduję wymówki i brak mi sił i chęci. Jeśli chodzi o książkę to staram się pisać. Czasami napiszę opowiadanie i je opublikuję, ale nie widząc zainteresowania to czuję, jakby ktoś podcinał mi skrzydła. Pamiętasz jak tłumaczyłam ci, że od przyznania się do winy gorsze jest tylko kłamstwo? Tak samo jest w tym przypadku od krytyki gorsza jest tylko obojętność. Z konstruktywnej krytyki można się tylko cieszyć, bo wiesz, że ktoś to czyta. Nie dla każdego stworzone jest pisanie, ale skąd mam o tym wiedzieć skoro nikt mi o tym nie mówi? Może powinna zastanowić mnie liczba polubień i komentarzy, ale z drugiej strony znam ludzi, którzy nie czują potrzeby zostawiania jakiegokolwiek znaku a później spotkani na ulicy gratulują talentu.

- Mamusiu, a powiedz mi szczerze, kogo zdanie najbardziej cię interesuje? Moje czy nieznajomych? Czasami mam wrażenie, że nie przejmujesz się moimi opiniami. Wiem, że jestem twoim dzieckiem, ale chcę też byś wiedziała, że zawsze będę z tobą szczera i obiektywna. Sama mi powtarzasz, żebym nie patrzyła na innych tylko robiła to co lubię. A ja kocham rysować, tańczyć i słuchać twoich opowiadań.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>